Plaga kradzieży w domach emerytów

fot. Google.com

fot. Google.com

Ostatni czas w Dębnie to coraz częstsze ataki złodziei, którzy wykorzystując ufność i bezsilność starszych osób, w bezczelny sposób pozbawiają je gromadzonego przez całe życie majątku. 

Postanowiliśmy podjąć temat, ponieważ dotarło do nas już kilka informacji na temat takich niezbyt przyjemnych zdarzeń. Najczęściej słyszymy o „panach ze spółdzielni”, którzy pod pretekstem regulacji bojlera, wody i tym podobnych, muszą koniecznie wejść do mieszkania. Jeden z oszustów faktycznie stoi w łazience i kręci coś przy liczniku/ bojlerze, oczywiście prosząc o pomoc nieświadomego zagrożenia emeryta, podczas gdy drugi złodziej plądruje mieszkanie. Dotarły do nas także informacje o próbach „na syna”, tzn. oszuści mówią seniorowi dane osobowe jego dorosłego już dziecka, mówiąc także że potrzebują więcej informacji do ubezpieczenia itp. i konieczne do tego będzie wejście do mieszkania i dłuższa rozmowa.

Ostrzegamy! Nie dajcie się nabrać! Porozmawiajcie także o tym ze swoimi bliskimi!

reklama

Przede wszystkim nie wpuszczajcie do domu osób, których nie znacie. Najlepiej zadzwońcie do kogoś z rodziny, żeby do Was wtedy przyszedł, ewentualnie poproście sąsiada, a jeżeli nie będzie nikogo, kto ma wtedy czas, to poproście gości, żeby przyszli na umówiony termin, jeśli to faktycznie panowie ze spółdzielni, to nie będzie to dla nich większym problemem.

Jeżeli już nie uda Wam się zatrzymać gości przed drzwiami, to nie zostawiajcie ich samych. Po to przychodzi ich dwóch, żeby jeden lał wodę, a drugi pilnował licznika, nie potrzebują do tego Waszej pomocy. Jeśli poproszą Was nie zgadzajcie się na  to, postarajcie się natomiast jak najszybciej skontaktować z Policją, dzwoniąc na numer 112 i podając swój adres.

Przekazujcie podczas rodzinnych spotkań te informację swoim bliskim.